Policjanci z Pszczyny ustalają dokładny przebieg wczorajszego wypadku drogowego, do którego doszło w godzinach porannych w Woli. Potrącona przez samochód rowerzystka ze złamaniem kości miednicy i nadgarstka trafiła do szpitala. Zarówno ona, jak i kierowca, byli trzeźwi w chwili zdarzenia.

Wypadek odnotowano na ul. Pszczyńskiej kilka minut po 8.00. Z ustaleń policjantów wynikało, że 39- letni mieszkaniec Frydka, wyjeżdżając peugeotem na główną drogę z ul. Lipowej, zderzył się z jadącą ul. Pszczyńską 63- letnią rowerzystką z Woli. Kobieta jechała w kierunku Pszczyny. Została uderzona przez samochód w swój prawy bok. Aktualnie znajduje się pod fachową opieką lekarzy.

źródło KPP Pszczyna

11 KOMENTARZE

  1. co tu komentować wszystko było ok. Zaczęło się jak p. Słoninka wziął się za ten bałagan,wszystko wyszło na jaw teraz to boli.Nie ma co oceniać to trzeba wyciąć do samych korzeni.

    • Taki palant, jak każdy kierowca, któremu zdarzyło się pewnie nie jednokrotnie zachować nieodpowiednio na drodze, czy to nie zauważyć nadjeżdżającego, a to z rożnych powodów: szeroki słupek w samochodzie, owiewki, słońce, mgła – Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci .. kamieniem. Czy myślicie, ze wszyscy co powodują wypadki, robią to z premedytacją, by mieć problemy, włuczyć się po sądach, mieć wyrok… ludzie, jakby każdy z nas wiedział co nas złego czeka, 3x byśmy się zastanowili nad sobą, ALE TEGO NIE WIEMY,. Więc może bez tekstów “palant” kierowca był trzeźwy, nie przekroczył prędkości, i nie jechał gol… czy b.w i jego wiek wskazuje, ze nie od dzisiaj ma prawo jazdy! Nie znam kolesia, ale współczuje – lekko nie ma w tej chwili!

  2. A ja jestem za tym, żeby zrobić coś z drzewami na Pszczyńskiej, tymi przy skrzyżowaniu z Lipową – praktycznie całkowicie ograniczają widoczność z lewej strony, przy wyjeździe z podporządkowanej.

    • Mi te drzewa nie przeszkadzają w poruszaniu sie tam samochodem. Podjeżdżasz powoli do krawedzi jak to nie wystarcza to się zatrzymujesz. Wtedy jezeli masz problem z zauważeniem samochodow przyjeżdżających obok gimnazjum to masz trochę wiekszy problem niż rosnące tam drzewa. Ale to jest tylko moje zdanie. Z drugiej strony miśki powinny wkońcu zacząć regularnie suszyć na Woli.

    • A ja się zgadzam z !!!. Te drzewa tam to zmora, (tu do kszaku) nawet jak się ktoś zatrzyma to i tak niewiele widać, trzeba się dobrze w tym aucie powyginać, żeby zobaczyć czy coś z lewa nadjeżdża. Sto razy bardziej wolę wyjeżdżać z Międzyrzeckiej na Pszczyńską niż z Lipowej. W ogóle o stanie tej ostatniej nawet nie wspomnę, bo te wystające kanały i falowany przy nich asfalt to jakaś porażka! Ta ulica jest do remontu!

      • Zadzwoń do p. Antos i p. Mucha to ich osiedle o którym zapomnieli. Już tu było na forum zwracana uwaga dotyczaca studzienek kanalizacyjnych na Lipowej i ójt nic z tym nie robi

  3. Tak właśnie, jest pan Słoninka apelował o światła na przejściu dla pieszych, ale nie bo po co. Teraz pszczyńska zap..a po 80km/h a jak ktoś jedzie 50 to sie trąbi na niego. Takie światła z pewnością by spowolniło tempo (niestety samokontrola nie skutkuje szczególnie tych z rej KOS).
    To juz kolejna ofiara pszczyńskiej po remoncie kto jeszcze musi tam zginać żebyście w tej gminie przejrzeli na oczy – bo ja juz przejrzałem – szkoda ze dopiero teraz.

Odpowiedz na „przyszywanyAnuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.