Ciężki wóz bojowy OSP Wola na bazie Jelcza został wykreślony z rejestru, jednocześnie aktualnie jedynym zdolnym do działań bojowych (alarmowych, gaśniczych, wypadki czy zabezpieczania) jest lekki pojazd na bazie samochodu marki Lublin. Powodem wycofania z rejestru jest stan techniczny pojazdu a właściwie jak się dowiadujemy od osób chcących zachować anonimowość, samo mocowanie zbiornika na wodę który już skorodował i aktualnie na ma możliwości bezpiecznego przewożenia 5 tys. litrów wody. Opierając się na tym samym źródle informacji samochód ten jest już bardzo wysłużoną jednostka a sama sprawa jest znana władzom gminnym od lat, gdzie obiecywano pozyskanie ciężkiego wozu bojowego dla tej OSP.

 

Utrzymujący się taki stan rzeczy grozi wykluczeniem jednostki z Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego bowiem OSP Wola nie spełnia jednego z podstawowych warunków funkcjonowania w systemie gdzie Ochotnicze Straże Pożarne mogą funkcjonować w KSRG gdy posiadają:

  • co najmniej jeden średni lub ciężki samochód ratowniczo – gaśniczy,
  • co najmniej 12 wyszkolonych ratowników,
  • skuteczny system łączności powiadamiania i alarmowania,
  • urządzenia łączności w sieci radiowej systemu na potrzeby działań ratowniczych.

 

Jak niebezpieczna jest to sytuacja nie trzeba nikogo przekonywać, na przykładzie pożaru budynku wielorodzinnego w Londynie gdzie interwencja profesjonalnych służb była wręcz natychmiastowa, natomiast w przypadku takiej sytuacji w Woli należy doliczyć czas dojazdu służb PSP z Pszczyny. Do tej pory zawsze w miejscu interwencji dziania podejmowała w już pierwszych minutach od zgłoszenia OSP Wola mając do tego wysłużony acz odpowiedni sprzęt, aktualnie mimo zapału, chęci oraz zaangażowania druhów z OSP nie są w stanie bez odpowiedniego sprzętu walczyć z żywiołem. Mały pojazd typy Lublin jest niezastąpiony w początkowej fazie akcji gdzie następuje rozpoznanie, oraz pierwsze działania ratunkowo-gaśnicze.

Aktualnie nam mieszkańcom pozostaje czekać na pozyskanie nowego wozu dla OSP i życie z nadzieją aby do tego czasu syrena strażacka milczała.

118 KOMENTARZE

  1. Przecież rodowite hanysy to alfy i omegi od siódmych boleści. Czyli naczelnik to hanys a rządzić nie potrafi skoro OSP Wola traci auto to już dawno powinno być coś w zamian. OSP Wola to ludzie nie odpowiedzialni? Wychodzi na to że tak jest. Skoro tu na forum p. Banaś wypunktował wójta że wóz się sypie od 2.5 roku to gdzie w tym czasie byli strażacy ? Nie potraficie skorzystać z pomocy lokalnej opozycji ? Boicie się Wójta? Pamiętajcie wójta kiedyś nie będzie a gdy ktoś z opozycji będzie miał decydujący głos to wam nie pomoże bo będzie miał argument że w tyłek wchodziloscie obecnemu wójtowi przez tyle lat.
    I wstydźcie się za stracony czas bo wóz już dawno powinien być.

  2. W takim razie trzeba zmienić naczelnika na osobę z dużymi jajami bo jak czytam te komentarze to wychodzą lata zaniedbań w OSP WOLA . A kto urzęduje tyle tam czasu ? Podobno rodowici wolanie z części wiejskiej i do czego doprowadziliscie? Wasza nieudolność doprowadziła ze już nie macie jednego auta, podobno drugie nie jest w lepszym stanie.
    Ktoś dobrze tu napisał że końmi będziecie jeździć do pożaru i wiadrami gasić.
    Cała gmina z was się już śmieje szkoda mi was .
    Zróbcie sobie rachunek sumienia i zacznijcie coś robić bo to już u was klapa totalna.

  3. Na Woli w STRAŻY nic się nie zmieni jak będzie tan Wójt i ten Naczelnik!!!! Wójt nie ma kasy dla takich pionkow, broni się podatkami, a Naczelnik A.C. taka dupa i wszystko łyka i na wszystko się zgadza i do tego wchodzi mu w du…. bez mydla. W całej wsi narzeka a przy Wójcie inny gość. Druga sprawa taka że wszyscy chcieli by pomocy a przed Wójtem nikt nie ma nic do powiedzenia ( dopóki nikt nie potrzebuje pomocy od ochotników )wszyscy tylko obgadac potrafią a nikt nie pomoze, zapyta!!!!!! Biedna Gmina ale aż tak to napenwno nie……….

    • Wtajemniczony a kto wybiera naczelnika strazy? Ochotnicy z danej jednostki, nie wies, nie wojt, wiedzieli kogo wybieraja, wiec niech teraz nie placza

ZOSTAW ODPOWIEDŹ