Trudne decyzje – chcemy pomóc Nowa Energia

94

Szanowni Państwo,

ze względu na bardzo poważny problem po raz pierwszy „na gorąco” informuję Państwa o bardzo trudnej sytuacji związanej z szeroko rozumianą reformą oświaty, która dotyczy naszej gminy.

Zastrzegam, że jest to podsumowanie spotkania, które starałem się Państwu przekazać jak najbardziej obiektywnie, choć oczywiście nie utrwalałem tego spotkania w żaden sposób, lecz tak je zapamiętałem. Jeśli kogoś pominąłem lub coś mi umknęło, to przepraszam i jednocześnie zapraszam do otwartej dyskusji, wniesienia uwag, bądź uzupełnienia tego opisu.

Otóż w dniu 23 marca 2017 r., w Urzędzie Gminy Miedźna miało miejsce posiedzenie Komisji Oświaty Rady Gminy Miedźna. W spotkaniu udział wzięli: Małgorzata Antos – jej przewodnicząca i prowadząca posiedzenie oraz pozostali członkowie komisji Panie Zofia Białoń i Józefa Waliczek oraz Panowie Marek Mucha i Janusz Starzec. Ponadto uczestnikami posiedzenia komisji byli: Wójt Gminy Miedźna, Dyrektor Zespołu Szkół w Woli Teresa Koczor, przedstawicielka Zespołu Oświaty i Wychowania z/s w Woli (obecnie Centrum Usług Wspólnych), troje rodziców – przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 1 w Woli oraz jeden rodzic z Zespołu Szkół w Woli (dokładniej mama ucznia technikum) oraz ja – Jan Słoninka. Wszystkie osoby, które przyszły na to spotkanie połączył temat zaplanowanego przez Wójta stworzenia Zespołu Szkół w Woli przy ul. Górniczej poprzez połączenie Technikum i Szkoły Podstawowej nr 1.

Dla potrzeb właściwego zobrazowania przebiegu spotkania i podnoszonych argumentów z uwagi na wagę problemu pozwalam sobie w sposób syntetyczny przedstawić i oddać sens wypowiedzi i przyjętych stanowisk każdej ze stron z osobna, i tak:

  • Rodzice dzieci szkoły podstawowej poruszyli problemy natury organizacyjnej, kwestię bezpieczeństwa „maluchów” w kontaktach z młodzieżą – osobami dorosłymi z technikum tj. przepychanki na stołówce, używanie innego słownictwa, inne preferencje w spędzaniu czasu międzylekcyjnego, zagrożenie przykładem dotyczącym używek, ugodzenie w tradycję i tożsamość szkoły opierającą się w dużej mierze na sporcie. Ponadto rodzice cenią tę szkołę ze wszech miar za świetne grono nauczycieli i bardzo kompetentną Panią Dyrektor. Podali również, że napisali pismo do Kuratorium Oświaty w Katowicach z prośbą o nie wyrażanie zgody na stworzenie zespołu szkół, a pozostawienie odrębnej szkoły podstawowej. Poinformowali, że pod tym wnioskiem podpisało się 331 rodziców, którzy nie akceptują powołania zespołu szkół – czyli pomysłu Wójta. Rodzice podnieśli także argument, że Rada Pedagogiczna Szkoły Podstawowej nr 1 w sposób jednogłośny fakt stworzenia zespołu szkół – czyli połączenia technikum i szkoły podstawowej zaopiniowała negatywnie.

Uczestnicy spotkania zostali poinformowani ponadto, że kilka dni wcześniej przed posiedzeniem komisji byli na spotkaniu u Pana Wójta w siedzibie urzędu gminy (trzy panie, jako przedstawiciele rodziców), który w rozmowie z nimi stwierdził, że ma powstać zespół szkół, że nie zgadza się z ich argumentami oraz na prośbę rodziców aby spotkał się z nimi na zebraniu rodziców powiedział, że nie widzi takiej potrzeby, gdyż już zna ich stanowisko w oparciu o ich wypowiedzi, treść przedstawionego mu pisma i liczbę podpisów pod wnioskiem o nietworzenie zespołu szkół.

  • Pani będąca rodzicem ucznia technikum była zaskoczona tym, że są złe opinie na temat uczniów technikum. Prosiła aby nie zapominać o tym, że są tacy jak my – dorośli. Mówiła, że to nie jest prawdą, że będą mieli zły wpływ na uczniów szkoły podstawowej. Argumentowała, że do tej pory nie było żadnych negatywnych sygnałów w tym zakresie ze strony rodziców szkoły podstawowej. Także nadmieniła, że zabrakło właściwej komunikacji i przekazu informacji w tym zakresie. Przytaknęła, że pomysł powołania dwóch odrębnych szkół tj. technikum i szkoły podstawowej jest sensowny. Dodała, że przecież uczniowie, którzy rozpoczynali naukę w tym technikum w Woli chcą ją tu ukończyć.
  • Pani Dyrektor Koczor w swoim wystąpieniu w części zajęła bardzo podobne stanowisko jak Pani będąca rodzicem ucznia z technikum. Naciskała na szybkie podjęcie decyzji ze względu na fakt, że musi tworzyć siatkę godzin oraz z innych przyczyn organizacyjnych. Jednak Ona optowała za stworzeniem zespołu szkół, czyli połączeniem technikum ze szkołą podstawową.
  • Pan Radny Janusz Starzec w swoich wypowiedziach poparł stanowisko rodziców szkoły podstawowej. Nadmienił, że sam – jako rodzic także podpisał się pod tym wnioskiem, że doskonale był poinformowany czego ten wniosek dotyczy, że nie został wprowadzony w błąd. Nadmienił, że jest zbulwersowany takim stanem rzeczy, gdyż jako członek komisji oświaty wstępnie, we wcześniejszym terminie został poinformowany przez Pana Wójta o możliwości połączenia technikum z liceum w Gilowicach, a tu i teraz dowiaduje się o innych planach. Nadmienił, że zabrakło właściwej wymiany informacji pomiędzy rodzicami a Wójtem oraz, że w przypadku powoływania się na oszczędności nie jest do końca przesądzone czy one wystąpią. Apelował także, aby w tych działaniach nie było żadnych podtekstów personalnych.
  • Pan Radny Marek Mucha stwierdził, że tak naprawdę nic się nie zmienia, gdyż zespół szkół już istnieje, że jak do tej pory, to nie było żadnego problemu, że nie miała w szkole miejsce przemoc lub inne nieprawidłowe zachowania, że nadal będzie zachowana odrębność w przedmiocie pomieszczeń (dzieci od młodzieży), że tak naprawdę, to nic się nie zmieni i że jest zdziwiony całym tym problemem. Nadmienił, że w przypadku stworzenia zespołu szkół będzie jeden dyrektor, który będzie miał możliwość lepszego zadbania o budynek szkoły. Stwierdził, że zabrakło właściwej komunikacji w przedmiotowej sprawie.
  • Pani Radna Zofia Białoń w swoich wypowiedziach podnosiła, że jak do tej pory, w istniejącym zespole szkół wszystko było w porządku, że były przeprowadzane różnego rodzaju i o różnym charakterze wspólne imprezy okolicznościowe, że starsza młodzież pomagała dzieciom ze szkoły podstawowej w ich organizacji itp. Nadmieniła, że zabrakło właściwej komunikacji.
  • Pan Wójt Gminy Miedźna Bogdan Taranowski w swojej wypowiedzi informował zebranych, że stworzenie zespołu szkół (połączenie technikum i szkoły podstawowej) nie spowoduje zmian na niekorzyść dzieci ze szkoły podstawowej, że nadal będą wyodrębnione osobne strefy w zakresie lokalizacji pomieszczeń, że nadal będą dwa odrębne wejścia do szkoły – jedno dla uczniów szkoły podstawowej, a drugie dla uczniów technikum. Nadmienił ponadto, że w nowym zespole szkół będą funkcjonowały dwie odrębne rady pedagogiczne, dwa odrębne samorządy uczniowskie. Pozostaną ci sami patroni szkół, chyba, że któraś ze szkół wyrazi chęć zmiany. Stwierdził, że ważne dla niego jest to, aby w związku z reformą oświaty nauczyciele nie byli zwalniani z pracy i to ma właśnie zapewnić powołany zespół szkół, gdyż jednemu dyrektorowi łatwiej będzie zadbać o przesunięcia nauczycieli i właściwe obłożenie godzinowe oraz o stan budynku. Podniósł tym samym kwestię zarządzania. Stwierdził, że utrzymanie zespołu szkół będzie tańsze niż dwóch szkół odrębnych. W tej kwestii nadmienił, że będzie jeden dyrektor i ewentualnie dwóch zastępców, że zamiast 4. pracowników administracji być może wystarczy 3. Informował, że nie ma tu żadnych podtekstów personalnych, że będzie musiał ogłosić konkurs na dyrektora i że każdy (ten kto spełnia warunki formalne) ma prawo wystartować w tym konkursie – w tym m.in. obecne obie Panie Dyrektor z technikum i szkoły podstawowej. W dalszej części wypowiedzi nadmienił, że brał udział w posiedzeniach rad pedagogicznych tych szkół (gdzie został zaproszony) i że Rada Pedagogiczna Technikum oraz Gimnazjum wydały opinie pozytywne w zakresie połączenia szkół i stworzenia zespołu, natomiast Rada Pedagogiczna Szkoły Podstawowej nr 1 podjęła stanowisko – opinię, że jest przeciwna połączeniu szkół. Nadmienił także, że Kuratorium Oświaty w Katowicach wydało pozytywną opinię i poparło projekt stworzenia zespołu szkół. Poinformował, że połączenie technikum w Woli z liceum w Gilowicach nie jest możliwe, gdyż jeden dyrektor zarządzałby szkołami mieszczącymi się w dwóch budynkach i miałoby to negatywny wpływ na jakość zarządzania oraz, że liceum ma wyższy poziom nauczania niż technikum. Stwierdził ponadto, że nie był na spotkaniu rodziców szkoły podstawowej, gdyż nie został na nie zaproszony i że gdyby był zaproszony, to na pewno wziąłby udział w tym spotkaniu.
  • Pani będąca przedstawicielem Centrum Usług Wspólnych w Woli (CUW, dawnej zespołu oświaty i wychowania) powiedziała, że od dłuższego czasu pracownicy zespołu pochylali się nad tym problem. Nadmieniła, że podejmowane są kroki aby żaden nauczyciel nie utracił pracy. Poinformowała, że są to sprawy bardzo trudne i zawiłe, że wizytowała szkołę i rozmawiała z Panią Dyrektor szkoły podstawowej w zakresie problemów lokalowych.
  • Pani Radna Małgorzata Antos, na którą jako przewodniczącą spadł ciężar prowadzenia posiedzenia komisji oświaty, na wstępie wyraziła swoją dezaprobatę na fakt, że niektóre materiały na posiedzenie komisji otrzymała tuż przed jej otwarciem i że w ostatniej chwili nie miała właściwych możliwości zapoznania się z nimi. Poprosiła aby nie ulegać emocjom. Wysłuchała wypowiedzi wszystkich stron biorących udział w posiedzeniu komisji. Zwracając się do pana Wójta stwierdziła, że zabrakło właściwej komunikacji w zakresie tworzenia zespołu szkół (technikum  i szkoły podstawowej), jak i całej reformy szkolnictwa. Nadmieniła, że nijak ma się argument lepszego zarządzania szkołą poprzez utworzenie zespołu szkół (jeden dyrektor i jeden budynek). Argumentowała to tym, że na Osiedlu WII powstanie zespół szkolno – przedszkolny, który de facto będzie się mieścił aż w trzech odrębnych budynkach. Stwierdziła, że nie można lekceważyć stanowiska rodziców szkoły podstawowej oraz stanowiska rad pedagogicznych. Poprosiła Pana Wójta o podjęcie zintensyfikowanych działań mających na celu wypracowanie wspólnego stanowiska rad pedagogicznych oraz zorganizowanie spotkania z rodzicami. Od efektów tych ustaleń uzależniła poddanie pod głosowanie i zaopiniowanie projektu uchwały w przedmiocie utworzenia Zespołu Szkół w Woli. I taki końcowy wniosek zapadł w tym zakresie (członkowie komisji poprzez głosowanie 5 radnych jednogłośnie „za” podjęli tę decyzję).
  • Będąc uczestnikiem posiedzenia komisji zabrałem głos i stwierdziłem, że powoływanie się na oszczędności jest iluzoryczne. Poparłem działania Pana Wójta w zakresie podejmowania czynności zmierzających do zapobieżenia ewentualnym zwolnieniom. Poprosiłem Pana Wójta aby w ramach swoich kompetencji (przy wykorzystaniu pracowników centrum usług wspólnych) zrobił analizę zagrożenia i przez okres „wygaszania nauczania w gimnazjum” postarał się aby dyrektorzy szkół z terenu całej Gminy Miedźna zagospodarowali kadrowo w pierwszej kolejności nauczycieli narażonych na ryzyko utraty pracy w wyniku reformy. To mogłoby spowodować, że przy naturalnej fluktuacji kadry nauczycielskiej i ewentualnych podjętych przez nich krokach mających na celu przekwalifikowanie się nikt nie utraciłby pracy. Stwierdziłem, że nie można lekceważyć zdania rodziców szkoły podstawowej, którzy zebrali 331 podpisów przeciwko tworzeniu zespołu szkół. Nadmieniłem, że bardzo istotne jest stanowisko Rady Pedagogicznej Szkoły Podstawowej nr 1, gdyż to właśnie Ci nauczyciele (jak nikt inny) najlepiej znają potrzeby, możliwości i uwarunkowania oraz ewentualne zagrożenia uczniów „maluchów” jakie mogą wystąpić. Poprosiłem Pana Wójta o rozważenie możliwości utworzenia dwóch odrębnie istniejących szkół, tj. technikum i szkoły podstawowej, zamiast powoływania zespołu. Optowałem za powołaniem do życia Technikum w Woli, które w żaden inny sposób (za wyjątkiem odpowiednio oddzielonego budynku) nie byłoby powiązane ze Szkołą Podstawową usytuowaną w Woli przy ul. Górniczej. Przypomniałem również Panu Wójtowi, że to przecież On odpowiada za system oświaty na terenie Gminy Miedźna, że nie powinien czekać aż rodzice zwołają zabranie, a zwłaszcza warunkować swojego udziału w nim od zaproszenia jego osoby. To przecież na nim ciąży ten obowiązek, aby zwołać zebranie wszystkich rodziców, rad pedagogicznych i poinformować ich o tym, jak i według jakich założeń ma przebiegać reforma szkolnictwa w naszej gminie, wytłumaczyć rodzicom zasadność swoich decyzji i jej skutki. Jako organ prowadzący szkoły sam powinien inspirować takie działania. Poprosiłem go o to, aby w przypadku organizowania takich spotkań informował rodziców za pomocą wszystkich możliwych środków masowego komunikowania się, w tym stron internetowych i kanałem zawiadomień przesz same szkoły. Podniosłem również to, że szkoda, iż do toczących się rozmów jak dotychczas nikt nie włączył rodziców obecnych przedszkolaków, gdyż niebawem i oni będą konsumować skutki obecnych decyzji.

Poniżej tego podsumowania przedstawiam stanowisko Stowarzyszenia Nowa Energia, które podkreślam zostało poproszone o włączenie się do dyskusji nad planowanymi zmianami. Jest ono następujące:

  1. Uważamy, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest utrzymanie odrębności szkoły podstawowej od technikum, co dałoby obopólną i równorzędną korzyść dla obu grup wiekowych. Nie przemawia do nas argument, że dla nastolatków i młodych, w części dorosłych uczniów najlepszymi kolegami ze szkoły mogą okazać się małe dzieci. Z kolei dla dzieci młodszych korzystne będzie uczenie się i przebywanie w szkole w grupie wiekowej zgodnej z poziomem ich kształcenia. Młodzież dzięki odrębności będzie miała zachowane większe prawo do przynależnej im większej swobody, która w ich wieku jest oczywiście naturalna a wręcz potrzebna, ale dla dzieci z klas szkoły podstawowej może okazać się już nie najlepszymi wzorami do naśladowania.
  2. Całe grono pedagogiczne przez lata w obu tych placówkach poświęciło wiele energii i trudu na wypracowanie i weryfikowanie właściwych metod pracy z określonymi grupami wiekowymi, a dyrekcja obu szkół będąca wieloletnią dumą pana Wójta, wysoko wyspecjalizowała się   w zarządzaniu konkretnymi placówkami na konkretnym poziomie kształcenia. Teraz planowaną decyzją sprowadzona ma być do pozycji „molochu” kształcącego równocześnie małe dziecko, człowieka dorastającego i dorosłego. Tymczasem specyfika zarządzania szkołą podstawową jest jednak dość odmienna od zarządzania szkołą średnią i prócz wspólnego mianownika posiada cały szereg rozbieżności.
  3. Wbrew zapowiedziom naszym zdaniem dojdzie siłą rzeczy do przenikania się i styczności grup dzieci i młodzieży np. w jadalni, być może w bibliotece, we wspólnym sekretariacie, przy załatwianiu spraw ze wspólną przecież dyrekcją, z którą jak mniemamy uczniowie na miarę potrzeb powinni mieć żywy kontakt i nieograniczony dostęp jakąś zamkniętą przestrzenią, która została zapowiedziana, jako gwarant bezpieczeństwa. Tutaj jedno wyklucza drugie.
  4. Rytm pracy szkoły podstawowej prawdopodobnie będzie obarczony organizacją matur   i egzaminów zawodowych. Rodzice wg naszej wiedzy nie usłyszeli żadnych gwarancji i zapewnień, że nie będą w te dni odwoływane lub skracane lekcje. A to nie tylko straty edukacyjne, niepotrzebne rozprężenie ale także możliwe dodatkowe dni w roku bez zapewnionej opieki nad dziećmi, co dla pracujących rodziców ma swoje znaczenie.
  5. Model nowej dyrekcji dla planowanego zespołu szkół to 1 dyrektor + 2. zastępców daje niemal identyczny rachunek ekonomiczny, jak 2. dyrektorów + 1 zastępca. Zważywszy, że w wyodrębnionym technikum spadnie liczebność uczniów w odniesieniu do dzisiejszej sumy uczniów technikum i gimnazjum, to kadra kierownicza w postaci osoby samego dyrektora bez zastępcy będzie przecież w pełni wystarczająca.

 

  1. Zapowiedź ewentualnej likwidacji 1. stanowiska z sekretariatu jest cyniczna. Stawiamy pytanie: czy ta osoba była dotychczas zbędna czy też ma stać się ofiarą dla dowiedzenia na siłę rzekomych oszczędności? Łączna liczba uczniów się nie zmieni, pracy przy zmianach wręcz przybędzie dlatego traktujemy to jako „mamienie” rodziców i mieszkańców.

 

  1. Nie mniej zastanawiające jest przytaczanie argumentu rzekomego lepszego zarządzania budynkiem przez personalnie jednego dyrektora, podczas gdy równocześnie na osiedlu W II tworzy się jeden zespół szkolno – przedszkolny, w skład którego mają wejść aż trzy budynki i tam dyrektor będzie musiał temu sprostać.

 

  1. Odrębność obu szkół nie stoi na przeszkodzie aby to organ prowadzący (czyli gmina), a dokładnie CUW w pełni i komplementarnie zaplanował, jak i gdzie można zagospodarować zasoby kadrowe z obecnego gimnazjum, z gwarancją pracy w placówkach oświatowych oraz ewentualnego niezbędnego ułatwienia i umożliwienia dokształcenia się, zgodnie ze zmianą podstaw programów nauczania dla dzieci w klasach 4 – 8 szkół podstawowych. Samo utworzenie zespołu szkół i tak nie gwarantuje niektórym nauczycielom „przedmiotowcom” godzin pracy, bo te będą wynikać z nowo ułożonego programu przez samo ministerstwo. Pozostała kadra pedagogiczna nie dotknięta zmianami w programach nauczania będzie potrzebna niezmiennie albo w jednej, albo w drugiej szkole, bowiem poprzez likwidację gimnazjów przecież dzieci w szkołach nie ubędzie.
  2. Ewentualne problemy przejściowe proponujemy rozwiązać na zasadzie tworzenia mniejszych oddziałów szkolnych (czyli klas, z zachowaniem specyficznych wymogów dla klas sportowych), co wpłynie wręcz korzystnie na poziom nauczania a pozwoli przetrwać czas reorganizacji bez grożących strat w kadrze nauczycielskiej.
  3. Przy utworzeniu odrębnego technikum dyrekcja z powodzeniem może przyjąć kierunek dalszego rozwoju szkoły np. nastawionego na dodatkową ofertę kształcenia zawodowego a być może i policealnego. Ale taki kierunek rozwoju technikum przy obecnie planowanej decyzji będzie niemożliwy, gdyż groziłby niewydolnością w zarządzaniu tak szerokim zadaniowo zespołem szkół.
  4. Nie widzimy żadnych ekonomicznych i merytorycznych, a zwłaszcza spójnych logicznie argumentów dla planowanych decyzji Pana Wójta w zaprezentowanym kształcie. Powstał ogromny chaos, zawiodły umiejętności przewidywania, planowania i zdolność do moderowania lokalnej dyskusji oraz wdrożenia polityki informacyjnej nad tak poważnym tematem. Oczekiwanie na „specjalne zaproszenie” podczas, gdy w wielu miejscach w Polsce to władze miast i gmin inicjowały spotkania informacyjne jest co najmniej nieporozumieniem. Niestety, zawiodło zarządzanie.

94 KOMENTARZE

  1. bezimienne wieś party! każdy każdego błotem obrzuca a niby wykształceni ludzie otoczenie szkoł to chyba patologia sie nazywa jakiś odłam !?

  2. Czytając te wpisy zastanawiam się czy którakolwiek z osób piszacych o tym że młodzież z technikum została oskarżona o zażywanie narkotyków, picie alkoholu czy chociażby to że szkoła podstawowa chce likwidacji technikum…czytała pismo wystosowane do kuratorium??? Stek bzdur i nakręcanie spirali niechęci do siebie! Decyzja tak i tak została już podjęta. Na dzień dzisiejszy pozostaje dopilnować żeby w przyszłości była dobra współpraca technikum i podstawówki.

  3. Panie Janie,
    Pańska koncepcja, zapewne spójna z Nową Energią sprawia wrażenie:
    • stworzymy szkoły, a potem sklepy, kościoły, pływalnie – z podziałem na kategorie – po prostu wyizolujemy te grupy od siebie,
    Podpowiedź:
    • może zróbcie jeszcze podział na grupy zawodowe: policja na lewo, górnicy na prawo, nauczyciele na północ, etc… bo przecież np. nauczyciele mogą mieć destrukcyjny wpływ np. na górników.
    • a może też warto jeszcze zakazać festynów, zgromadzeń, wspólnych zakupów, wspólnej modlitwy, bo przecież może dojść do szkodliwej społecznie fluktuacji
    • a może na tych co mają kasę i są prominentni – oraz tych co nie mają i nie są…..

    300 głosów, podpisów – przypominam !!!!!, że miejscowość Wola jest zasiedlona wielokrotnością tej liczby potencjalnych wyborców. Niezrozumiałe jest, że firmuje Pan swoim nazwiskiem taką bzdurę – zapomną o Panu…… – gliniarzy na ogół się nie lubi – nawet byłych. Nie posiada Pan żadnych kompetencji (ale to żadnych) do wypowiadania się w kwestii oświaty, co więcej nie rób się Pan specjalistą od wszystkiego. Sam udział w sesjach Rady Gminy nie uzupełni wiedzy z zakresu zarządzania Oświatą.

    Przemyślenie, które chyba sytuacyjnie idealnie pasuje i wszystko podsumowuje: Są tacy, którzy umieją tasować karty, ale nie umieją grać. Francis Bacon

    • Misiu, żeby się znać na oświacie trzeba być specjalistą od górnictwa, tyle wystarcza. I kantować w grze obowiązkowo. Ale szulerzy mają barwne życie za to marne końce 😉

    • “Przemyślenie, które chyba sytuacyjnie idealnie pasuje i wszystko podsumowuje: Są tacy, którzy umieją tasować karty, ale nie umieją grać. Francis Bacon”. A JEDNAK zatem chodzi tylko o grę? – Gdzie zatem troska o młodzieży chowanie, takie przecież będą Rzeczpospolite jak powiedział uczony?
      Zastanówcie się co czują uczniowie i rodzice (celowo nie piszę o nauczycielach – mają większy wybór), wielu którzy mieli tą właśnie szkołę wybrać już jej nie wybiorą. Młodzież ucieknie gdziekolwiek indziej byle dalej od takiego towarzystwa i takiej atmosfery, bo ona jest równie ważna jak poziom nauczania. Wyniki matur może nie były w tej szkole powalające, ale wybierali tą szkołę ludzie z różnych powodów – jednym z nich na pewno była bliskość domu, brak konieczności dojazdów to też ważne. Nawet gdy jest to dla pięćdziesięciu osób. Niepewność jutra, kolejnego roku, finału nauki nie poprawi kondycji tej szkoły. Dla kogo całe to przedstawienie? Waśnie, kwasy, pretensje to takie znamienne dla naszego małego świata – czy nie można trochę lepiej, sprawniej, życzliwiej zamiast gry (potyczki) dzielenie na sorty – kto zły a kto jeszcze gorszy? Tylko żale – porażka co tu niektórzy wypisują. Zastanówcie się mieszkańcy czy warto zazdrościć porażki, wszak za pychą podąża już tylko upadek, czego złorzeczącym tu życzę. Ale przede wszystkim, aby z tego upadku podnieśli się w piękny sposób, jutro też jest dzień. Życzę też rządzącym jasnego spojrzenia i mądrych wyborów – dość różnienie kłócenia i załatwiania porachunków. Każdy otrzyma co na co zasłuży…

      • Prawie mądrze, ale prawie robi pewną różnicę. Naiwne życzenia i oczekiwania na końcu budzą tylko uśmiech politowania.
        “Dla kogo całe to przedstawienie?” – Droga Przedmówczyni, jak rozumiem w pokorze należało zwiesić głowy i kark trzymać nisko, byle CICHO, byle MIŁO, byle SPOKOJNIE? Coś jest nie tak. Dzięki takim wieloletnim poglądom i uległości wyhodowaliśmy sobie tę hydrę. Dziś ludzi, ich zdanie, ich potrzeby ma się tutaj za nic. A Pani oferuje łaskawe “życzenia”. To nie sprawa “porachunków”, tu nadchodzi kres na kres. Powoli, nieśmiało, czasem zbyt dyskretnie ale zdeterminowany i prący do przodu. Jak kani dżdżu odważnych nam tu trzeba! Dziękuję za coraz większą nadzieję na zmianę Panu samotnemu Mohikaninowi. Da Pan radę, Panie Janku!

        • Świetnie, prawie Pan/Pani zrozumiał(a). Nie o to idzie aby było cicho tyko rozsądnie, i nie o to by był ZS tylko dwie szkoły. Trzeba umieć czytać. Powyższy wpis nawet na politowanie nie zasługuje, ma być jeden dyrektor, a nie dwóch. Jak liczy się dobro dzieci i młodzieży to dlaczego ten szum. Była jedna Pani Dyrektor to może tak być, i dwóch zastępców, dlaczego ktoś na siłę forsuje ZS razem z podstawówką? Dwa pokoje nauczycielskie mogą przecież pozostać. Tu chodzi o coś innego, może ktoś wie o kogo chodzi? O skłócenie społeczeństwa na pewno, i na pewno nie o dzieci, młodzież, rodziców. Dodawanie Panu Jankowi otuchy frazesami nic tu nie pomoże. Skoro mieszkańcy nie chcą zmiany i nie chcą głosować to nic się nie zmieni.

          • Mieszkańcy w niemałej części chcieli zmiany. Czas pokaże ile ludzi jeszcze zrozumiało kto tu jest czarnym charakterem. Chyba, że Jarek jednym cięciem chirurgicznym ją zagwarantuje, wtedy będzie pewna 😉

  4. ZR bardzo dobrze napisał…
    A ja powiele tam gdzie wójt Taranowski tam samo zło, szkodniku pakuj walizki za nim Jarek Cie przegoni z tej gminy.
    radni a wy zróbcie sobie rachunek sumienia.

  5. ZDROWY ROZSĄDEK, no właśnie. Obecnie plan jest taki, że “z buta wjeżdża” do podstawówki szkoła, która ma obowiązek wygasić gimnazja. Nasza Młodzieży aktywna na tym forum: wklepujecie się do kogoś na chatę nawet jeśli on mówi: stary, nie leży mi żebyś spał w moim łóżku, jadł w mojej kuchni i rozwalał się na kanapie, bo to moja chata jest, ja to utrzymuje ja o to dbam i ja na to ZAPRACOWAŁEM?! Szczytem manipulacji jest wmawianie Wam, że jak nie wjedziecie na siłę, to wam szkolę zamkną a w ogóle to was ci perfidni z podstawówki oszkalowali. HELOW! Nawet jeśli teraz macie klimat sielski anielski to nikt i nic nie zagwarantuje, jaki będzie nabór przyszło i następnoroczny. Ludzie mają prawo bronić tego o co się lata starali , co sobie wypracowali i mają prawo mieć obawy! Muszą nagle robić miejsce innym, jak nie ma do tego powodów? Wypuszcza Was ktoś, robi wam wrzutki z plotek i manipuluje wami. Napiszcie tutaj KTO WAS STRASZY zamykaniem szkoły?! Czy widzieliście na oczy własne te pomówienia? Propozycja jest jasna, co jak wół stoi: każdy powinien mieć swoją szkołę a o spokój i pracę dla nauczycieli ma zadbać WÓJT tej gminy. Ma w swoim urzędzie ludzi, którzy mają na uszach stanąć, aby każdy z nauczycieli był dalej z wami i tymi dzieciakami. Nie dajcie sie wkręcać! Umiecie myśleć lepiej i uczciwiej niż niejeden “dorosły”. Dostajecie teraz brutalną lekcję, że po trupach trzeba staranować wszystko i wszystkich, byle MOJE było ważniejsze, zamiast się POROZUMIEĆ. WSTYD!!

    • Może mi ktoś sensownie wyjaśnić po co włączać przedszkole z W2 do SP2? Czy mam rozumieć, że po to aby byl konkurs na nowego dyrektora bo innego sensownego argumentu jakoś nie widzę? Bo przecież chyba nie ten Wójtowy o dbanie o stan budynku bo SP1 i Technikum to tylko 1 budynek a już w SP 2 dyrektor będzie musiał nadzorować aż 3 budynki i to oddalone od siebie? Dyrektor w SP2 jest super dzieci go uwielbiają i bardzo dobrze prowadzi szkołę to czemu ryzykować jego zmianę? Młodzież z gimnazjów przejdzie pod podstawówkę w naturalny sposób. A przedszkole po co w to mieszac? Gdzie tu logika? A jak już się tak łączy (co uważam za bezsensowne) to zamiast łączyć Technikum z Podstawowką to czemu Wójt analogicznie do W2 nie połączy SP1 z 2 przedszkolami, które stoją jeden koło drugiego czemu z okazji nie skorzystać? Byłoby sprawiedliwie. Chyba, że konfiguracja nijak nie wychodzi? 😉

  6. Zmarnowane lata rządów Wojta a w Radzie Gminy Niby Sami Swoi na Swojej ziemi Swoich ludzi w maliny wpuszczali ,a w Kosciółku tacy wierni ......

    czy stolek jakies [paniusi ma decydowac o wyksztalceniu naszych dzieci ludzie trzeba jechac do gminy i wojta zapytac wprost co jest grane ,cała RG ustawiona normalni radni nie mają szansy przebicia i wojt uprawia Swoj ogrodek Naszym kosztem czego sie boimy telewizja i gazety wciągną wojta nosem bo nie ma odpowiedzi na zadne pytanie , bładzi jak ślepy w lesie a teraz do najłodszych sie dobiera trzeba obstawic etaty to niech dzieci cierpią to jest dobro mieszkańca naszej gminy Wojcie takie samo jak akcja zima w Naszej gminie ?Dno usług totalne zero kontroli Gmina Bojszowy tóż za miedzą inny świat o tej samej porze czarne drogi ,Wojcie zacznijcie sie pakowac nic dobrego nie wymyślicie na rzecz Gminy same nieporozumienia !

  7. Wiecie co, ja nie mam dzieci ani w jednej ani w drugiej szkole. I nawet nie jestem z Woli. Ale to po prostu jest kpina z ludzi, pokazywanie jak bardzo się ich ma gdzieś, wskazywanie na tym przykładzie jak bardzo “władza” odjechała od rzeczywistości choć teoretycznie na szczeblu gminno-samorządowym NIE POWINNO BYĆ TO MOŻLIWE bo to przecież “nasi ludzie”, nasza krew, ziomki, rodzina, znajomi często u tej własnie “władzy”. A mimo to po prostu totalny brak zrozumienia podstawowych prawideł zarządzania, komunikacji, wspólnoty z obywatelami swojej małej ojczyzny. Po prostu wstyd. Punkt 11 mówi wszystko – nawet przy bardzo pobieżnej analizie reszty i bez znajomości szczegółów. Za takie coś w Japonii urzędnik honorowo podałby się do dymisji. Czy tak trudno być uczciwym wobec ludzi ? *w tekście było pare przekleństw na k ale wycięte by admin to dopuścił.

  8. Ludzie sięgnięcie po zdrowy rozsądek. Technikum jak i podstawówka fizycznie jest cały czas praktycznie ze sobą chociażby ze względu na wspólną aule, sale gimnastyczną czy siłownie. Dotychczasowo nie było jakoś żadnych problemów i zażaleń. Wszystko funcjonowalo tak przez wiele lat i nagle plotki że technikum jest przedstawione w najgorszym świetle.

    • Pytanie kto pisze takie komentarze i po co? Może komuś zależy żeby młodzież myślała, że się o nich źle myśli i ucieka sens całego zamieszania. Umówmy się nikt święty nie jest czy to młodzież czy dorośli i nie ma co też się dziwić rodzicom podstawówki bo na codzień jak i wy – młodzież tak i ich dzieci potrzebują odmiennych warunków do edukacji. A reforma dotyczy GIMNZJUM nie technikum! Młodzież, rodzice i nauczyciele niech się skupią na konkretach. Czytając wypowiedzi tych młodych ludzi to widać, że boją się zamknięcia ich szkoły co jest niedorzeczne! Bo niby jakim prawem mogą im zamknąć technikum?!

      • po pierwsze reforma dotyczy całego systemu edukacji
        po drugie warunki istnienia szkół były, są i będą te same
        po trzecie pomówiono dzieci z technikum i nie można uznać, że nic się nie stało.
        Całe to zamieszanie nie ma żadnego znaczenia dla rodziców, chodzi o konkurs na dyrektora, którego najwyraźniej ktoś się boi

        • po pierwsze i jedyne: jeszcze nawet konkursu nie było a ty juz wiesz kogo i kto się boi. To woła o pomstę, myślisz że tu są same barany?

      • to prawda. Nikt żadnej szkoły nie likwiduje, funkcjonowanie młodzieży z technikum i dzieci z SP nie zmienia się. Organ prowadzący może zatem zdecydować się na zmiany w zarządzaniu, które nie dotyczą rodziców ani dzieci a mogą doprowadzić do efektywniejszego wykorzystania bazy. Z całej sprawy prawdopodobnie zostanie właśnie ten smród po pomówieniach rzuconych w przestrzeń publiczną na uczniów. Pytanie, gdzie jest jakaś etyka i kto to piwo wypije?

        • tyle że tej efektywności nie wykazano, ale to dla ciebie szczegół jak widzę. I wyluzujcie z tymi szkalowaniami i pomówieniami bo to kpina. Ludzie się czegoś obawiają i to wyrazili.

  9. Jak to wszystko jest tu połapane. Szkoła utknęła gdzieś na etapie głębokiej komuny ( wygląd wyposażenie) i teraz nie dziwne żeby utrzymać szkole potrzebni są uczniowie, jest ich wystarczająco na terenie woli ale co zrobić aby chcieli tutaj przyjść bo niestety nie a czym ich zachęcić Obskurny budynek, słabe wyposażenie ,brak jakichkolwiek atrakcji. Ano wystarczy sabotować komunikacje i tak w gminie nie ma komunikacji miejskiej są tylko jakieś busiki co jedzą jak chcą, wyszyty mieli w programie wyborczy poprawę transportu i komunikacji i co i właśnie to…

  10. Tak dla informacji rodziców oraz Pani Dyrektor SP1 twierdzących, iż uczniowie technikum zgorszą dzieci szkoły podstawowej, gdyż według nich uczniowie technikum palą papierosy oraz spożywają napoje alkoholowe jak i również podobno też ćpają. Oni przynajmniej nie robią tego w trakcie przebywania w szkole, w przeciwieństwie do uczniów szkoły podstawowej palących na przerwach papierosy za sklepem “Grosik”.

  11. Wszyscy w temacie wiedza ze chodzi o zabezpieczenie etatow pani Tereni i wojt…ej Lucynce
    Fikcja i układ gminny nie pozwala na normalnosc nawet w szkole przeciez chodzi o młodzież Naszej gminy i przyszłosc młodziezy

  12. spytam inaczej, co na to rodzice Technikum i SP 1 ?
    Ja mam wrażenie ze to wójt bardziej miesza a jeden z argumentów to że chciał dzieciaki z Wola wieś przenieść do szkoły aż pod basen

  13. Cały czas podkreśla się, że reforma jest tworzona dla dobra dziecka. Gdzie w całym tym zamieszaniu dobro dziecka? Jak wiadomo, o dobro dziecka dba rodzić. Czemu rodzice w całej kwestii zostali pominięci? dlaczego Pan Wójt czekał do ostatniej chwili z “dobrą nowiną”? I na koniec pretensje, że rodzice Go nie zaprosili na spotkanie

  14. Dzień dobry. Domyślam się, że te stronę czytają zarówno nauczyciele z technikum jak i szkoły podstawowej nr 1, czyli Ci którzy wchodzą w skład rad pedagogicznych tych szkół oraz, że czyta ją Pan Wójt. Wiemy już, że rada pedagogiczna z technikum jest za stworzeniem zespołu szkól czemu sprzeciwia się rada pedagogiczna szkoły podstawowej. Proszę więc aby przedstawiciele tej rady lub wójt podali nam informację jakich argumentów używały obie rady przy opiniowaniu. Taka informacja będzie niezwykle pomocna przy wyciąganiu wniosków przez czytelników i formułowaniu przez nas wniosków.

    • Super. Świetna propozycja. Tylko nie na tym forum i nie anonimowo oraz nie pod Tesco a w otwartej debacie w szkole lub urzędzie, w której każdy weźmie pełną odpowiedzialność za to, co mówi i z udziałem zainteresowanych stron (rodziców, nauczycieli i pomówionych uczniów) a nie osób chcących na dzieciach zbić jakiś własny kapitał.

    • Argument Rad Pedagogicznych jest jeden – szansa na zatrudnienie (dla tych z technikum) albo groźba zwolnienia (dla tych z sp). Rada Pedagogiczna Gimnazjum i Technikum jest za połączeniem bo jak zostanie samo technikum to kadra nauczycielska straci zatrudnienie, spora część. Nawet jak gimnazjum wcieli się do podstawówki, to i tak o tym kogo zatrzymać decyduje dyr. z sp. A jak stworzą zespół do dyrektor Koczor, która stanie się dyrektorem może sobie zatrudnić nauczycieli swoich (z gimnazjum i technikum), a niekoniecznie nauczycieli s SP. Dlatego kadra ze szkoły podstawowej jest przeciw – bo się boi o pracę. A wiadomo, że każdy dyrektor ma swoje widzi misie i swoich pupili.

    • Jeśli powstanie zespół szkół, to w szkole podstawowej nadal będzie dwuzmianowość – a jak wiadomo reforma wprowadzana jest po to, aby dwuzmianowośc ograniczyć.

  15. A tak na marginesu to fajnie sie popija alkoholmna terenie szkoly. Mam dosc sluchania odnosie technikum. Jak ktos chce czegos osiagnac to na pewno nie na Woli. Pan Wojt olewa inne problemy gminne skupia sie tam gdzie rodzina potrzebuje poparcia.

  16. Do Kamil współczuję Ci jak niski posiadasz poziom ze popierasz poziom podstawowki dla technikum. A kto mowi o zamknieciu technium. Niech dziala ale z dala od podstawowki.

  17. Czytam te wszystkie komentarze i śmiać mi się z was wszystkich chce – hejterzy. My – uczniowie technikum, chcemy po prostu, aby nikt nas nie likwidował. Pomyślcie sobie co czuje obecna klasa 3 technikum. Za rok matura. A teraz nie mają pojęcia co się z nimi stanie! I dobrze ktoś wyżej podkreślił – wybraliśmy tę szkołę ze względu na to, ponieważ nie chcieliśmy dojeżdżać do Tychów, Oświęcimia, czy gdziekolwiek dalej. A teraz co? Wyrzucą nas? Bo jesteśmy “ćpunami i pijakami”?! Szkoda słów. Nie chcą nas łączyć z podstawówką, bo możemy być dla nich zagrożeniem? Uwierzcie mi, drodzy rodzice ślepo zapatrzeni w swoje “małe, bezbronne” dzieci – niektóre z tych waszych pociech są dużo gorsze zachowaniem oraz kulturą osobistą, niż dorośli ludzie z technikum.

    • Przecież nikt was nie likwiduje. Technikum może nadal istnieć, można też stworzyć szkołę branżową (dawniej zawodową), ale dyrektor musi się trochę postarać, a nie ciągle rozkładać ręce, że nie ma naboru i szukać winnych wszędzie naokoło, a nie u siebie. Jak nie ma chętnych do szkoły to trzeba się zastanowić dlaczego? Z poziomem w szkole szału nie ma, osób przystępujących do matury jak na lekarstwo. To może w ogóle nie ma sensu tej szkoły na siłę utrzymywać. A koszty jej utrzymania, o czym wiedzą radni, bo czytali audyt zewnętrzny jest niewspółmierny do korzyści. No chyba, że patrzyć tylko na to, że wójt się może pochwalić, że ma dwie szkoły średnie w gminie. Tylko jakim kosztem…

  18. A czy na w/w zebraniu mówiono o innych problemach gminnej oświaty np braku miejsc w przedszkolu w Górze? Miała iść zerówka do szkoły żeby zwolnić maluchom miejsce to podobno zapisano do niej tylko 10 osób. Więc co z naborem do przedszkola w tym roku? W przyszłym wiadomo rozbudowa ale co teraz?

    • A gdzie niby miały by się znaleźć sale na zerówki w sp w Górze, jak lekcje będą na dwie zmiany w przyszłym roku czyli do 17, a może 18 i tak już stale. No ale chcieliście DOBREJ ZMIANY i reformy szkolnictwa to ją macie.

  19. Czegoś tu nie rozumiem. Zapewnia się że dzieci będą bezpieczne bo będą całkiem osobno i to ma przekonać do nieszkodliwości połączenia szkół a młodzież pisze tutaj jak drut na forum, że się spotykali już od dawna i to nigdy nie był problem a nawet miłe chwile. Czyli co, spotykają się jednak?

  20. Z całym szacunkiem dla autora tekstu, ale uzupełnijmy opis o istotne fakty. Od wielu lat w części budynku, którą zarządza szkoła podstawowa znajdują się pracownie zawodowe technikum i z tego, co mi wiadomo, nigdy dotąd nie stanowiło to żadnego problemu. Uczniowie technikum korzystają z auli, sali gimnastycznej, stołówki, wspólnych boisk – bodajże od 2005 lub 2006 roku. Nikomu to jakoś nie przeszkadzało. Skąd zatem nagle teraz wziął się problem uczniów młodszych i starszych, skoro przez wiele lat go nie było? Wydaje się jednak, że ktoś na siłę próbował wyprodukować chybione argumenty.

    Sprawa pisma i podpisów: nie wiem o jakie pismo chodzi, ale jeśli o pismo, do którego podpisy zbierane były pod sklepem Tesco, to rozumiem, że jego autor dysponuje dowodami, którymi może się wykazać, bowiem uczniowie technikum (w większości zresztą absolwenci SP 1 w Woli – o ironio! kto i po co chce dzielić jedno środowisko?) zostali tam mocno oszkalowani. Do oceny pracy szkół stosować należy materiał dostępny w ramach informacji publicznej (wyniki, osiągnięcia w konkursach…). Z pewnością nie można bezkarnie oczerniać instytucji ani żadnej osoby. Pozdrawiam

    • Wiadomo o co chodzi…..przyspawana do stołka pani dyrektor SP musiałaby wystartować w konkursie a się tego boi… więc rękami rodziców załatwia sprawę podnosząc tak absurdalne argumenty. Kto powiedział że rodzice tak ja cenią? Znam wielu którzy marzą o zmianie.

      • A jesteście pewni, że nie sprawdzi się przyłowie: Zamienił stryjek siekierkę na kijek? Obie dyrektorki mają swoje za uszami. Ta z gimnazjum-technikum gra dodatkowo nieczysto, bo i tak konkurs jest pod nią zaplanowany, a wynik przesądzony. Ale jak się ma wójta po swojej stronie i jego żonę za wicedyrektora to można wojować.

  21. Gdy technikum zorganizowało Mikołajki dla Dzieci szkoły podstawowej nie był
    o żadnego problemu, a nawet sama Pani dyrektor była z Nas bardzo zadowolona. Teraz nagle słyszymy, że ćpamy, palimy,pijemy alkohol i nic więcej. Młodzież naszego technikum organizuje róże akcje z dziećmi z przedszkoli i szkół podstawowych, pokazujemy im swój szacunek, przyjazne nastawienie, zawsze spotykamy uśmiech dzieci i ogromne podziękowania od nauczycieli, którzy sami twierdzą, że jesteśmy bardzo sympatyczną,kulturalną i godną przykładu młodzieżą. Odbywamy również praktyki w hotelach/restauracjach gdzie spotykamy się z różną grupą wiekową, a na koniec zawsze słyszymy ogromne podziękowania za włożoną pracę i miłość do zawodu, co odwdzięcza się bardzo dobrymi/celowymi ocenami na koniec praktyk.
    Jako jeden z uczni technikum, jestem pewien, że nasza szkoła może być połączona ze szkoła podstawową. Jesteśmy pewni, że takie połączenie ma sens ! Wybraliśmy tą szkołę nie bez powodu i w tym miejscu chcemy ją również ukończyć !

  22. Panie Radny Mucha, cos chyba panu się przestawiło z tego cieniowania czy z szachów, wejdź pan porządny pyrlik i potem … chyba pan wiec w co się masz Pan uderzyć. Jak można takie pierdoly opowiadać.

  23. Wy ino problemy widzicie na Woli dzieci z Miedznej nie mają nawet hali i tu nie ma problemu bo po co dzieciom ze szkoły Hala lepiej na Woli zapasnikom zrobić bo ich jest więcej niż uczniów w Miedznej żenada

    • Od jak dawana nie mają tej hali? Znaczy miały i przestały mieć czy nie mają oho ho ho? Bo jeśli oho ho ho to nie wiem po co wybieracie tyle lat na wójta i radnych tych co tego nie potrafią dla Waszych dzieci załatwić. Więc albo Wam to nie przeszkadza i cenicie ich za inne walory, albo jak przeszkadza powiedzcie STOP.

  24. 300 rodziców? Ciekawe? Bo zbierali podpisy pod Tesco. Czy myślimy o uczniach technikum czy tylko aby do piec władze ? ? ?

    • Jeśli technikum będzie w zespole z podst. to gwarantuje ci że nawet jesli nie będzie naboru do technikum to robota i tak będzie z tymi młodszymi. A jak technikum będzie solo no to wybacz, będą walczyć o nabór i wprowadzać nowe pomysły bo nikt nie upiłuje gałęzi na której sam będzie siedział. Proste? myślenie o uczniach technikum to ich samodzielność. Żeby nie było w razie problemu łatwości odpięcia wagonika z technikum a lokomotywa z wagonikami podstawówki pojedzie sobie dalej.

    • A ja tam myślę, że jak nie ma odpowiedniego informowania o ważnych sprawach i spotkania władzy z rodzicami to i pod Tesco, warzywniakiem czy w autobusie podpisy należy zbierać. Nie wiem po co taki kwas Marysiu? Leży Ci na sercu los technikum to takie połączenie tylko może mu zaszkodzić. Jak na moje oko to technikum w takim kształcie umrze śmiercią naturalną bo jaki nastolatek chce iść do szkoły z małymi dziećmi? Czy wspólny dyrektor mając pod sobą podstawowkę i technikum podoła ogromowi obowiązków i rozwijaniu tego technikum bo przecież w okolicy jest duża konkurencja? To nie te czasy, że młodzieży było na pęczki. Czymś trzeba zachęcić tą młodzież a nie zniechęcać. Ja bym nigdy nie poszła do technikum gdzie “potykałbym” się o małe dzieci. Jak odejdzie młodzież to i nauczyciele pracy nie będą mieli! Tego chcesz? Przecieram oczy ze zdumienia, że można takie rzeczy robić. Bardzo dobrze, że rodzice Sp nr 1, paru radnych i Nowa Energia nie dają sobie mydlić oczu. Reforma ponoć dotyczy gimnazjów a nie podstawówek czy nawet jak na osiedlu WII przedszkola!

  25. Super. Czas a powiedzenie stop Panie Wojcie robienie co sie chce w Woli. Jak nie wiadomo o co chodzi to o stolek. Bo jak wiadomo to w twchnikum sa tylko trzy oddzialy – jak kazdy wie liceum wygaslo brak chetnych teraz czas na technikum tez brak chętnych a stolek dyrektorski sie kruszy a kto zasiada tam wiadomo. Trzeba szulac rozwiazania dla znajomych i rodziny. Ale szkola podatawowa nie powinna na tym cierpieć. Liceum w Gilowicach powiedzialo NIE dla połączenia z technikum tak wiec my tez nie chcemy polaczenia. .

    • Czy Pan/Pani w ogóle przeczytał/a to co napisał/a?
      Po pierwsze: od początku istnienia tej szkoły uczniowie gimnazjum ,technikum oraz podstawówki mają ze sobą styczność. Jedna sala gimnastyczna, aula itp. Każdy z nas przechodzi niejednokrotnie przez obszar podstawówki i nie było jeszcze nigdy incydentu, żeby ktoś z klas starszych zrobił krzywdę młodszym.
      Po drugie: gdy zorganizowaliśmy imprezę pt. “Rodzinne Mikołajki” dla dzieci, to nikomu nie przeszkadzało, że zorganizowane zostały przez uczniów Technikum. (dzieci całkowicie bezpłatnie mogły brać udział w licznych zabawach, otrzymały od nas słodki upominek)
      Po trzecie: na jakiej podstawie twierdzi Pan/Pani, że do technikum jest brak chętnych, jak rekrutacja jeszcze się nie odbyła? Dodam, że dzień otwarty cieszył się ogromnym zainteresowaniem.
      Bardzo proszę o chociaż jeden argument (ale argument, a nie zbędne komentowanie) dotyczący “Dlaczego podstawówka nie może zostać połączona z technikum.”

      Chciałbym nadmienić, iż informację na temat złej młodzieży w naszej szkole są fałszywe. Postaram się o to, aby ludzie, którzy sieją nieprawdziwe informacje odpowiednio zostali ukarani na podstawie:
      “§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
      podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
      § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
      § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
      § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.”

      Pozdrawiam,
      przewodniczący technikum,
      Kamil Sochacki.

      • Kolego, boję się że mnie również przywalisz jakimś artykułem.
        Sprawa jest prosta – każdy głosuje na kogo chce. Tobie podobają się poglądy obecnego wójta. Należysz więc do tzw. gorszego sortu i dlatego przeszkadza Ci lokalna opozycja…
        Jesteś takim dużym dzieckiem w szkole z dzieciakami. W Bieruniu nie dawałeś sobie rady to przyszedłeś do college`u(2).

        • “prawdziwe technikum bierun”
          Kolego, zrezygnowałem z tamtej szkoły z powodów zdrowotnych, ale to tylko i wyłącznie moja sprawa.
          Nie rozpoczynajmy tutaj spraw dotyczących polityki. Nie napisałem, że podobają mi się poglądy obecnego wójta. Tutaj tylko i wyłącznie chodzi o dobro nas oraz uczniów z podstawówki.

          “inny rodzic”
          Szanowny/a Pan/i
          Chciałbym podkreślić, że w mojej wypowiedzi powyżej nie napisałem nic na temat tego, że ma to dla nas znaczenie. Moja wypowiedź miała na celu uświadomić, że nie jest tak, iż dzieci mają z nami źle. Jako przewodniczący Samorządu Uczniowskiego Technikum musiałem zareagować na negatywną wypowiedź dotyczącą uczniów.

          Pozdrawiam,
          przewodniczący technikum,
          Kamil Sochacki.

          • “Bardzo proszę o chociaż jeden argument (ale argument, a nie zbędne komentowanie) dotyczący “Dlaczego podstawówka nie może zostać połączona z technikum.” Dla mnie jest jasne za jakim rozwiązaniem zabrał Pan głos.
            Poz tym mnie się zdaje, że ludzie młodzi na całym globie w Pańskim wieku kipią energią. Głośno żartują a zwłaszcza w temacie ujmijmy to „damsko – męskim”, dzielą się wrażeniami z imprez , także tych „zakrapianych”, a 18-tki w szkole średniej to raczej norma. Zdarzają się im w tych rozmowach nawet słowa nieparlamentarne. Niektórzy palą papierosy, niektórzy używają wobec siebie różnych przezwisk i epitetów (choćby tylko żartując). Zdarzają się też konflikty o burzliwych dla osób postronnych przebiegach a młodzi panowie „ćwiczą zapasy”, „poszturchują się” i „siłują”. Zaczepiony młody człowiek potrafi puścić się szalonym galopem za jakimś żartownisiem, który wytnie mu jakiś numer. Bywa, że komentuje się wymagania stawiane w szkole w sposób dosadny i nie mniej dosadnie komentowane są sytuacje, kiedy ma się poczucie, że nauczyciel postawił akurat niesprawiedliwą ocenę. Dziewczyny czasem stroją się „za ostro”, niektórzy robią sobie piercing, prowokacyjne fryzury a nawet o zgrozo chadzają na wagary. Czy ja się mylę i sama uczyłam się w jakieś patologii? Ale jak rozumiem nic z tych sytuacji absolutnie, nigdy i w żadnym wypadku w Pana szkole nie zdarzyły się?
            Czy chce Pan powiedzieć, że koledzy i koleżanki na przerwach jedynie pogrążają się w zadumie, uprawiają jogę, rozmawiają o Szekspirze i literaturze pięknej? Jeśli tak, gratuluję i proponuję zgłoście się jako specjalna grupa badawcza bo to przełom dla psychologów i pedagogów zajmujących się okresem dorastania człowieka.
            Traktujmy się poważnie Panie Kamilu. To co jest opisane, a nawet znacznie więcej, dla młodzieży to NORMALS. Ale jeśli takie zachowania zaczynają naśladować szkraby z podstawówki to chyba trąci demoralizacją? O to toczy się cała historia. Proszę to zrozumieć i się nie unosić, bo założono, że raczej jesteście w grupie NORMALS a nie ewenementu na skalę światową. Wbrew pozorom nikt nie jest przeciw Wam ani przeciw Waszej szkole.

        • Zacznijmy od tego ,że nasza szkoła nie jest college’m.Opinie osób ,które nigdy nie były w tej szkole lub słyszały je od innych to moim zdaniem dno. Jeśli chcesz być takim typowym hejterem to lepiej wyjdź i się po prostu nie wtrącaj.My walczymy o swoje dobra i napewno się tak łatwo nie damy.Ciekawe jakbyś się czuł ,że rok przed maturą wszystko się sypie.Pomyśl nad tym co napisałeś.Nie znając naszej społeczności.

          • Wspomnijmy również o tegorocznych egzaminach zawodowych.
            Chcemy się jak najlepiej przygotować, ale żyjemy w stresie bo nie wiemy co z nami będzie,mamy zaprzątnięte głowy tym całym zamieszaniem.
            Chcemy mieć jasną informację, co z nami będzie i móc w spokoju się do tych egzaminów przygotować ..

          • Dziewczyno, wszystko się Wam sypie, bo jest reforma gimnazjów. To zasługa PIS a nie kogoś stąd. A dlaczego sypie się cokolwiek uczniom technikum? to już niepojęte. Gdyby was uczniów szanowano i traktowano poważnie to nikt nie ruszałby waszego technikum, bo powodów nie ma! Wy nie powinniście nawet słyszeć, ze jest jakiś kłopot. Tylko powody tkwią w czym innym a z was zrobiono “tarczę”. Współczuję, to nie tak powinno wyglądać.

          • Ależ wam się nic nie stanie. Jak rozpoczęliście naukę, tak ją skończycie obojętnie czy szkoły zostaną połączone czy nie. Faktycznie niepotrzebnie was w to wciągnięto jako tych niedobrych uczniów, ale na wojnie zawsze są ofiary, a to wojna o stanowisko dla żony i przyjaciółki wójta, więc cóż…. musi boleć.

        • Hahahah nie mogę. Nie sądziłem że znajdą się hejty z Bierunia. Panie nie obrażaj ludzi i nie wtracaj się w sprawy, które cię nie dotyczą…. Odezwał się dorosły co wyzywa ludzi od dużych dzieci. Akurat znam Kamila i uwierz mi, że dosłownie tryska z niego dojrzałość. Więc jak się kogoś nie zna to się o nim nie pisze. Oni tylko uważają, że mają prawa zdać maturę i egzamin na takich warunkach jak zaczęli naukę.

          PS: to nie Collage..

      • Mam do Pana proste pytanko, jakie ma dla Was uczniów znaczenie, czy będziecie mieć swoje własne technikum czy zespół szkół razem z malcami? Czy ktoś wam może mówi, że jak nie zespół szkół to czeka Was likwidacja?

        • Jeśli zlikwidują zespół szkół i zostanie sama podstawówka prawdopodobnie będziemy musieli dojeżdżać do najbliższej szkoły o tym samym kierunku.Wybraliśmy tą szkołę z powodu tego,że nie musimy miesięcznie wydawać na busa oraz z powodu wysokiego poziomu nauczania.

          • Drodzy uczniowie walczcie o swoją szkołę. Dobrze, że zabieracie głos ale będąc na Waszym miejscu walczyłabym o odrębność bo tylko ona w moim odczuciu będzie gwarantem przetrwania i dobrego funkcjonowania tej szkoły. Ta reforma dotyczy gimnazjów nie Was! Nie rozumiem dlaczego upieracie się na łączeniu z podstawówką co ona Wam da? Przecież możecie być odrębną średnią szkołą.

          • Kto Wam tak mówi? Przeczytaj uczniu technikum sprawozdanie. Rodzice i nauczyciele z SP nie mówią o tym, że Was ma nie być w ogóle, tylko chcą żebyście byli osobną szkołą. Jesli ktoś was straszy zamykaniem lub przenoszeniem to wygląda to bardzo nieładnie, bo nie ma takich potrzeb!

          • Przecież nikt nie mówi o likwidacji technikum. Takiej opcji nie bierze się pod uwagę. Albo powstanie zespół, albo gimnazjum włączą do SP, a technikum zostanie osobno.

            • Ale dlaczego nie mogą być jedną szkołą skoro, jak piszesz, i tak byli, są i będą. Przecież tu odpowiedź jest jasna – chodzi tylko i wyłącznie o KONKURS.

              • Nie są jedną szkołą. SP jest osobno i tam jest dyrektor, a GIM – Technikum tworzą osobną szkołę zwaną Zespołem i tam jest inny dyrektor i żona wójta jako wice. Jak zostanie samo technikum, to żona wójta straci stanowisko.

        • Przecież gimnazjum i tak musi wejść w skład SP z mocy prawa więc formalne połączenie z malcami, czy ktoś chce czy nie, z pewnością nastąpi. Czy przykładowo 16-latek z przyszłej klasy gimnazjalnej szkoły podstawowej to malec? Powołanie Zespołu Szkół nie ma dla rodziców żadnego znaczenia, ma wyłącznie charakter administracyjny i nic nie zmienia z wyjątkiem… konieczności przeprowadzenia konkursu na dyrektora. I w tym jest chyba cały problem.

          • Nie 16-latek a 15 – latek. Czy znasz zasadę równania w górę albo w dół? Tym bardziej dla tych 15-latków będzie lepiej, kiedy nie będą mieli dorosłych uczniów, jako grupy swojego odniesienia.

          • Czy uczniwoei technikum chą, aby uczyli ich nauczyciele, którzy uczą np. klasy 4? /Jeśli pwostanie Zespół Szkół taka sytuacja może mieć miejsce – nauczyciel, który nie będzie miał wystarczajacej liczby godzin w technikum dostanie klasę 4. Czy wtedy “wysoki poziom” nauczania w technikum zostanie utrzymany?

      • No,no,no,Kamilku.Taki młody,a już taki butny? Straszysz? Znasz takie powiedzenie; nie strasz,nie strasz,bo się z…asz! Radzę troszkę pokory,aaa,jak palicie papierosy przy szkole,to chociaż bardziej dyskretnie.

        • My nie straszymy.Chcemy tylko zakończyć edukację w tej szkole ,w której ją rozpoczeliśmy.Uważam że takie komentarze jak ten powyżej nas oczerniają.Jeśli tak bardzo nas chcecie zniszczyć to zapraszamy na rozmowę twarzą w twarz.

        • Może i młody ale przynajmniej kulturalny i merytoryczny czego nie można powiedzieć o Pana wypowiedzi. A papierosy młodzież popalała zawsze i wszędzie.

        • Hahaha, Boże widzisz i nie grzmisz. Koleś buntny? Bo broni uczniow, których reprezentuje? Po czym wnioskujesz że trzeba mu pokory? Po tym, że nie chcę żeby pisano o nich nieprawdy? Znasz przysłowie.. stuknij się w łeb? Tak jak jeden z Panów napisał, chłopak pisze kulturalnie, a nie jak zasrane polaki cebulaki..

      • Jeśli powołujesz się na jakąkolwiek podstawę prawną, w tym przypadku paragraf, to napisz z czego ona pochodzi, np. art. 15 kk, art.20 pkt. 1 kpk czy art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Teraz nic z Twoich paragrafów nie wynika.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.