Wypadek autokaru przewożącego dzieci w Woli

26

05-10-2017 miedzy godziną 13 a 14, autobus przewożący dziewiętnaście dzieci   w okolicach sklepu Netto najechał na samochód osobowy który prawidłowo zatrzymał się przed przejściem dla pieszych aby ustąpić pierwszeństwa pieszemu, na miejscu interweniowała policja, nie było poszkodowanych. Według relacji świadków kierowca autobusu wymuszał pierwszeństwo, nie zatrzymywał się wcześniej  na przejściu dla pieszych, a impet uderzenia w samochód osobowy był tak duży że przemieścił się o 15 metów.

alfa-wypadek

Info FB, czytelnik,  wolanie.

26 KOMENTARZE

  1. Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

    To jest problem ze nie potrafimy czytać ze zrozumieniem bo z tego artykułu nie wynika ze pieszy stojący na chodniku ma pierwszeństwo tylko w momencie gdy jest na pasach
    Samochód ma pierwszeństwo !!! i jest dobra wolą kierowcy przepuścić pieszego
    Ja najczęściej się zatrzymuje ale gdy widzę ze za mną nic nie jedzie to nie bo i po co jeżeli ja przejade to pieszy może swobodnie przejsc . Najgorsze ze są kierowcy gwałtownie chmujacy przed przejściem dla pieszych nie patrząc w lusterko

    • Po pierwsze: słowo KULTURA JAZDY jest Ci chyba obce, no cóż, albo się ją ma albo nie. Drugie: kierowcy gwałtownie hamujący chyba nie patrzą co się przed nimi dzieje, nie tylko na jezdni, lecz także na chodniku, a przed przejściem zobowiązani są przecież zachować szczególną ostrożność. Trzecie: Jeśli przeszkadzają Ci tacy kierowcy to nie siedź im na zderzaku, tylko w zabudowanym pozostaw większy odstęp! Andrzejku, to się wykleeepie…!

      • Ty chyba jesteś tym typem co wskoczył mi na przejściu obok piekarni pod koła samochodu i wymachiwal pięściami i wolal pieszy ma pietwszenstwo ty chu.. Myślał że ma pierwszeństwo bo tak się słyszy w mediach a prawo stanowi inaczej myślał tez chyba ze jest nieśmiertelny bo tylko cudem go ominąłem

  2. Proszę sprawdzić ale w świetle obowiązujących przepisów kierowca ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdujacemu się na przejściu a nie wpuszczania na przejcie to tylko dobra wola i kultura kierowcy ktora może go narazić na koszty tak jak w tym przypadku dobrze że tylko blacha a nie zdrowie lub życie

  3. Akurat to ja stałem przy przejściu i czekałem aż jakieś auto się zatrzyma więc wasze pierd…. o wejściu jest daremne. Kierowca Alfy zatrzymał się prawidłowo i tylko moje szczęście, że nie przechodziłem od razu tylko poczekałem jeszcze chwilkę widząc zapierd……. autobus.

    • Albo uprzejmie donieść do gminy i poprosić o fotoradar. Kosztowniejsza w utrzymaniu zabawka od progu zwalniajacego, za to przynosząca dochód, bo “klientów” nie brakuje. Prędkość musi kosztować jak wiadomo, temu pendolino jest drozsze od osobówki, czy tam lot Concordem (kiedy jeszcze latali).

      • jeden radar nic nie zmieni , co najmniej 3 by musiały być , przed kościołem , z drugiej strony na wlocie do Woli i gdzieś pośrodku , moim zdaniem 3-4 wyspy zwalniające tzw. długie progi tak jak to jest na ulicy Międzyrzeckiej , ulica do tego stopnia kręta że nie da się rozpędzić powyżej 40 a w dodatku wyspy zabudowali.

        • Cytat:;Zasada ograniczonego zaufania – zasada stanowiąca, iż zarówno każdy uczestnik ruchu drogowego, jak też inna osoba znajdująca się na drodze oraz w jej otoczeniu, ma prawo liczyć, że inni uczestnicy ruchu przestrzegają przepisów kodeksu drogowego, chyba że aktualne zachowanie jakiegoś uczestnika stanowi uzasadnione podejrzenie do odmiennego jego zachowania (dz. II, roz. 1, art. 4 Prawa o ruchu drogowym)[1]. Ogromna liczba wypadków na drodze, nierzadko z udziałem pojazdów uprzywilejowanych, spowodowana jest m.in. nieprzestrzeganiem zasady ograniczonego zaufania przez uczestnika, który w świetle prawa postępował zgodnie z przepisami. Stąd też karanych zostaje najczęściej obu uczestników ruchu, pomimo tego, iż tylko jeden z nich popełnił faktyczne wykroczenie. Najczęstszym zarzutem stawianym uczestnikowi postępującemu zgodnie z przepisami jest niezachowanie ostrożności bądź szczególnej ostrożności, co odnosi się m.in. do zasady ograniczonego zaufania”

          • jak przechodzę przez pasy to żadnego zaufania nie mam,do kierowców ale jak widzę starego ujah co specjalnie przechodzi przez te pasy pomału bo on ma prawo do nauczania młodych to aż mnie ujh strzela .Mniejsza o to żadny foto radar dobre rondo wystarczy na skrzyżowaniu z oczywiście dobrym drenażem
            lub jak ktos pomyśli z radnych trzy ronda ,tylko kto???gmina miedźna pozyskała takie środki z goroli że stać ją napewno

  4. Ci piesi po tych pasach w tych miejscach chodzą jak święte krowy.Popatrz i pomyśl pierwsze przed przejściem człowieku jak wchodzisz na pasy pod samochód bo to że masz pierwszeństwo to św.Piotr może to Ci wynagrodzi. Każdy stara się zachować szczególną ostrożność,ale zdarzają się tacy kierowcy co na pasach się nie zatrzymują. Wchodząc na pasy jako pieszy kto wygra samochód czy pieszy… ja jo bo jo mom pierwszeństwo ale chyba do bram raju.

    • trzeba myslec a nie wyrwac sie z krainy typu Jedlina lub Bojszowy do Woli i widzicie dwa markety i tracicie rosądek gaz do dechy jakie pasy ? Ludzie kto sie cisnie pod jadący samochód który i tak czeka aż pieszy nie wejdzie na pasy bo czemu JA mam sie zatrzymywać temu pieszemu ,tej starszej osobie czy mamie z wózkiem porawliowali już ludzie ,bo kiedyś pieszy mógl chodzic i zachowywać sie jak swieta krowa bo ludzie typu kierowcy byli ludzmi i zrwacali uwage na innych teraz matka jadąca z dwójką dzieci nie zatrzyma sie stojącej przed pasami mamie z dzieckiem to jest normalne SBL? gdzie pedzimy?

      • Ja bym z SBL-ek zszedł, bo SPS tez do swietoszków nie należą. Pierwszy z brzegu przykład: dojazd do Tychów, po drodze chyba 2,5 km Bojszowy Nowe, obszar zabudowany, prosta droga. Pojedź tam 55-57 km/h w godz. 5:00-23:00 (i tak juz za szybko) i zliczaj wyprzedzajace cie SPS-y.

      • “…teraz matka jadąca z dwójką dzieci nie zatrzyma sie stojącej przed pasami mamie z dzieckiem…” – szczególnie, kiedy pada deszcz. Po co się zatrzymywać i przepuścić pieszego, po co zwolnić przed kałużami by nie ochlapać pieszych… Grunt, że siedzę w ciepłym i mi na głowę nie pada, reszta się nie liczy! – oto myślenie polaka. Moi drodzy, mamy jesień i niesprzyjającą pogodę. Proszę się wybrać pieszo podczas lekkiego deszczu a’la kapuśniaczku i przekonajcie się na własnej skórze jaką mamy kulturę na drodzę

    • Skoro wiemy że piesi tam chodzą jak chcą to oprócz STARANIA się zachowajmy tą szczególną ostrożność co ozacza przede wszystkim że mamy wszyscy dla świetago spokoju wlec się tam w samochodach.

    • co 20 może co 10 kierowca jedzie przez Wole w miarę z odpowiednią prędkością reszta zwłaszcza na obcych rejestracjach zapierdale w dosłownie tego słowa znaczeniu , jak i strony kościoła i od drugiej strony, przejścia dla pieszych rozmieszczone są co koło 150 metrów , są ignorowane przez kierowców , może wójt w końcu ruszy dupę i zrobi coś w tym kierunku , wystawienie znaków na ” środek” jezdni informujących o przejściach dla pieszych nic nie dało.

  5. Zdarza się to tylko życie ważne że nikomu nic się nie stało. Jest to centrum Woli a co za tym idzie ? Potężny ruch i piesi z netto uważajmy, uważajmy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.